1949 / 50
Zaznacza się wyraźne upolitycznienie szkoły. Obowiązującym strojem dziewcząt jest czarny fartuch.
Bardzo dużą uwagę przywiązuje się do uspołecznienia szkoły. Rozwija się samopomoc koleżeńska. Szkoła pracuje w trudnych warunkach. Klasy liczą ponad 40 uczniów (nawet 53). Nauka odbywa się na dwie zmiany.
Księgozbiór biblioteki powiększył się o kolejne 579 voluminów, zakupiono maszynę do pisania.
Prace podejmują – Helena Guzowa, Leonia Janina Kalinowska, Henryk Ruda, Jadwiga Zawadzka. Na nauczycieli nałożono obowiązek kształcenia ideologicznego. Jedynie słusznym, obowiązującym jest światopogląd marksistowsko-leninowski. Raz w miesiącu odbywają się zebrania szkoleniowe Rady Pedagogicznej poświęcone tej tematyce.
ZMP ogłasza konkurs wyścigu pracy, na zebraniach przeprowadza krytykę i samokrytykę zachowania kolegów w szkole i poza szkołą.
1950 / 51
Szkoła w dalszym ciągu pracuje w trudnych warunkach, nauka odbywa się na 2 zmiany. Zdarzają się przypadki zachorowań uczniów na gruźlicę.
Klimat polityczny czasów stalinowskich w dużym stopniu wpływa na formy, charakter i atmosferę pracy w Liceum.
W zebraniach Rady Pedagogicznej uczestniczą uczniowie – członkowie ZMP a także przedstawiciele Komitetu Rodzicielskiego. W klasach młodzież organizuje Brygady Lekkiej Kawalerii – grupy młodzieżowe, które mają kontrolować zachowanie uczniów w domach i na stancjach, sprawdzać odrabianie zadań domowych, zwalczać podpowiadanie w klasie, kontrolować ustne odpowiedzi uczniów podczas lekcji. Młodzież walczy z „bumelanctwem”, kontroluje się wzajemnie.
W szkole działa organizacja Służba Polsce. Hufce szkolne biorą udział w akcji żniwnej i wykopkach ziemniaków w PGR Mienia. Budują także ulicę w Mrozach, która przyjmuje nazwę Służba Polsce.
Młodzież zbiera pieniądze dla dzieci koreańskich, działa samopomoc koleżeńska. Cała szkoła podejmuje i wykonuje czyny 1-majowe.
Grono nauczycielskie powiększa się o dwie osoby – panie Felicję Panek i Stefanię Paradowską.
1951 / 52
W szkole uczy się 357 uczniów w bardzo licznych klasach – nawet po 55 osób. Warunki pracy w dalszym ciągu są trudne, nauka odbywa się na dwie zmiany. Dyskutuje się problem zorganizowania internatu dla chłopców. Planuje się ogrodzenie szkoły po pozyskaniu na ten cel funduszy z organizowanych przez młodzież dochodowych przedstawień teatralnych i loterii fantowych. W szkole założono dzwonek elektryczny.
W dalszym ciągu władze oświatowe kładą duży nacisk na kształcenie ideologiczne nauczycieli i młodzieży. Uczniowie zapoznają się z życiorysami Lenina, Stalina, Bieruta oraz bieżącymi wydarzeniami politycznymi. W szkole odbywa się akademia z okazji urodzin Stalina, sale lekcyjne dekoruje się w związku z 60-rocznicą urodzin Bieruta.
Powraca sprawa patrona szkoły. Dyrektor proponuje Tadeusza Kościuszkę, kandydaturę popiera Rada Pedagogiczna i młodzież z ZMP.
Po kolejnej wizytacji Liceum szczególne pochwały uzyskały panie: Zofia Ścieborowa i Wanda Rudkowa.
Pracę w szkole rozpoczęli: Janina Baranowska, Helena Solińska, Aleksander Rawski, Stanisław Sadowski.
1952 / 53
Liczba uczniów maleje. W szkole uczy się 307 osób. Ujednoliceniu ulega strój uczniowski. Uczniowie obowiązani są nosić czapki, berety, fartuchy. Szkoła staje się dla środowiska wiejskiego ośrodkiem kulturotwórczym. Młodzież wystawia w okolicznych miejscowościach przygotowane przez siebie sztuki teatralne.
W dalszym ciągu obowiązuje idea politechnizacji nauczania, mimo że w szkole odczuwa się dotkliwie brak pomocy naukowych.
Po raz pierwszy młodzież szkolna wyjeżdża na dalszą wycieczkę – płynie statkiem do Gdańska.
Pracę podejmuje pani Łucja Romanowska.
1953 / 54
Zmniejsza się liczba uczniów do 280 osób. W dalszym ciągu odbywają się szkolenia ideologiczne. Aktywnie działają koła przedmiotowe i organizacje uczniowskie.
Ze szkół usuwa się naukę religii, pozostaje tylko tam, gdzie była przed wrześniem 1953 roku.
Najważniejszym problemem dla Liceum jest budowa nowej szkoły. Młodzież zbiera złom, makulaturę, urządza imprezy, wystawia sztuki teatralne. Zarobione w ten sposób pieniądze przeznacza na zakup placu szkolnego. Rozpoczyna się budowa szkoły. Nauczyciele organizują zabawy taneczne dla rodziców, z których dochód zasila fundusze przeznaczone na ten cel.
Święto 1 Maja nauczyciele i młodzież czczą pracą przy budowie szkoły.
Prace podejmuje pani Janina Latynowicz.
1954 / 55
Funkcję dyrektora pełni Walenty Soliński. Nowy dyrektor kładzie nacisk na porządek, czystość, zdyscyplinowanie, umundurowanie uczniów.
Klimat pracy w szkole jest charakterystyczny dla czasów stalinowskich. Odbywają się narady produkcyjne celem podniesienia wyników w nauce.
Trwa budowa szkoły. Uczniowie w okolicznych wsiach, a nawet w Mińsku Maz., wystawiają sztuki Fredry, Słowackiego.
W dalszym ciągu problemem jest brak internatu, który mógłby pomieścić całą zamiejscową młodzież. Wielu uczniów mieszka na stancjach.
Szkoła organizuje kilka wycieczek – do Warszawy, Białowieży, Kazimierza Dolnego.
Grono pedagogiczne powiększa się o nowych nauczycieli – Wandę Wasilewską i Wacława Sowę.
1955 / 56
W Liceum podejmują pracę młodzi nauczyciele – pan Andrzej Borek i Ryszard Duzdal. Kierownikiem internatu ostaje pan Franciszek Gembal. Szkoła zatrudnia lekarza stomatologa – panią Alinę Leśnicką. Funkcję Dyrektora szkoły pełni nadal Walenty Soliński.
W tym okresie w szkole panuje żelazna dyscyplina, stosuje się wiele kar dyscyplinarnych, często odbywają się nadzwyczajne posiedzenia Rady Pedagogicznej, na których zapadają uchwały o zawieszeniu niektórych osób w czynnościach ucznia.
Zdecydowanie poprawiają się warunki pracy. W roku Mickiewiczowskim szkoła otrzymuje do użytku nowy gmach, po raz trzeci powraca problem patrona szkoły. W końcu wybór pada na Adama Mickiewicza. 23 maja 1956 roku Rada Pedagogiczna zwróciła się do władz oświatowych z prośba o nadanie szkole imienia Adama Mickiewicza.
Szkoła wzbogaciła się o nowe pomoce – adapter i płyty gramofonowe, w dalszym ciągu nie rozwiązany jest problem szatni.
Odbywa się kolejna wizytacja szkoły prowadzona przez wizytator Andryszczakową.
1956 / 57
Dyrektorem szkoły zostaje pan Stanisław Witkowski, funkcję wicedyrektora pełni Franciszek Gembal. Kierownikiem internatu jest nowy nauczyciel Józef Rudka.
W internacie mieszka 111 osób. Młodzież internacka może wyjeżdżać do domu tylko jeden raz w miesiącu.
W szkole zaznacza się odwilż polityczna. W listopadzie 1956 roku dochodzi do drastycznego incydentu – uczniowie wyrzucają przez okno portret Rokossowskiego i niszczą portrety innych dostojników państwowych. Zostaje rozwiązany ZMP.
Religia w tym czasie jest przedmiotem, na który młodzież może dobrowolnie uczęszczać po pisemnej deklaracji rodziców. Rada Pedagogiczna w dalszym ciągu dyskutuje problem szatni szkolnej.
1957 / 58
Pracę w szkole rozpoczynają: Franciszek Buba, Maria Zawadzka, ks. Bogumił Minikowski. W szkole w tym czasie uczy się w 8 oddziałach 237 osób.
Wielką wagę przywiązuje się do stroju i wyglądu uczniów. Obowiązują fartuchy, berety, tarcze szkolne. Surowo zakazane są trwałe ondulacje i noszenie wszelkich ozdób przez dziewczęta. Rada Pedagogiczna zezwala nosić dziewczętom granatowe spodnie i stylonowe pończochy. Postanowiono również nie wyciągać konsekwencji w stosunku do tych dziewcząt, które noszą grzywki.
Zmienia się koncepcja wizytacji szkoły. Wizytator kontroluje dyrektora i organizację pracy w szkole, natomiast oceny grona pedagogicznego dokonuje dyrektor.
Przy Liceum powstaje Sezonowe Schronisko Młodzieżowe.
1958 / 59
Pracę podejmują Alojzy Masłowski, Zofia Witkowska, Mieczysław Burski. W szkole uczy się 254 osoby, internat liczy 120 wychowanków.
W szkolnictwie zaznacza się nowy trend – laicyzacja szkoły. Następują silne ataki na Kościół i religię, niedozwolone jest uczestnictwo nauczyciela wraz z uczniami w trakcie rekolekcji.
W dalszym ciągu obowiązuje surowa dyscyplina i przestrzeganie stroju szkolnego, nawet na szkolne zabawy uczennice maja obowiązek przychodzić w ściśle określonych strojach – biała bluzka i granatowa spódnica.
Zabronione jest uczestnictwo uczniów w zabawach publicznych w innych miejscowościach. Naruszenie tego zakazu (będącego punktem regulaminu) powoduje bardzo poważne konsekwencje aż do skreślenia z listy uczniów włącznie.
W szkole rozwija się turystyka. Staraniem dyrektora Witkowskiego i profesor Ścieborowej szkoła organizuje 3 wycieczki zagraniczne.
1959 / 60
Dyrektorem szkoły zostaje Józef Rudka. Zarysowuje się wyraźne upolitycznienie szkoły, zadaniem nauczycieli jest kształtowanie jej socjalistycznego charakteru. Powstaje ZMS. Organizuje się uroczyste apele z okazji 90 rocznicy urodzin Lenina.
Szkoła włącza się w obchody Tysiąclecia Państwa Polskiego. Z okazji millenium sadzi się drzewa owocowe, lipy i żywopłot wokół szkoły. Rozpoczyna się budowa boiska szkolnego. Lekcje języka polskiego, historii i geografii przepojone sa treściami dotyczącymi tysiąclecia istnienia państwa polskiego.
W szkole działa kółko dramatyczne.